0
Ciepłe piżamy na zimę, w których będziesz wyglądać seksownie
Do tej pory zimowa piżama kojarzyła Ci się ze starą rozciągniętą bluzą i znoszonymi legginsami? Najwyższy czas się z nimi pożegnać. Bo ciepła piżama wcale nie musi być po to, aby bez żalu schować się w niej pod kołdrą. Oto podpowiedź, jak znaleźć strój do spania, w którym nie tylko nie zmarzniesz, ale w dodatku będziesz mogła poczuć się atrakcyjnie.

Daj się otulić

Satynowe lub koronkowe koszule nocne prezentują się nieziemsko, ale niestety nadają się tylko na lato. Nie dość, że odsłaniają sporo ciała, to jeszcze lekkie materiały, z których zostały wykonane pomagają w ochładzaniu ciała. Na zimniejszą część roku lepiej więc postawić na tkaniny czy dzianiny, które są miłe w dotyku i będą nas przyjemnie otulały i ogrzewały. Bawełna, plusz czy polar sprawdzą się w tej kwestii idealnie. Nie tylko zapewnią komfort termiczny, ale również sprawią, że będziesz czuła się swobodnie i komfortowo.

Pamiętaj jednak o tym, by nie przesadzić z ilością ciepła. Mocno podkręcone kaloryfery mogą sprawić, że w zbyt grubym stroju, w dodatku pod puchową kołdrą będziesz się pocić. Jeśli więc nie jesteś typem zmarzlucha postaw na komplet z długim rękawem i szortami lub koszulę nocną z bawełny. Ten rodzaj materiału, poza tym, że chroni przed zimnem, pozwala skórze oddychać i dobrze absorbuje wilgoć.

Zaszalej

Postawienie na piżamę kupioną w komplecie to oczywiście najprostsze, choć nie zawsze najtańsze rozwiązanie. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nawet z nocną stylizacją trochę zaszaleć. Coraz więcej sklepów pozwala bowiem na kupowanie górnej i dolnej części piżamy osobno. To, jak je ze sobą zestawisz, zależy już tylko od siebie. Do wyboru najczęściej masz luźniejsze spodnie z długimi nogawkami, przylegające legginsy, krótsze szorty, koszulkę przypominającą t-shirt lub koszulę z długim rękawem. Te ostatnie mogą przypominać wersje męskie, jeśli są zapinane na guziki i mają wywijany kołnierzyk. Z reguły prezentują się bardziej elegancko i są doskonałym rozwiązaniem dla pań, które nawet zimą nie lubią chodzić spać zapięte pod szyję.

Jeśli dodatkowo nie brakuje ci poczucia humoru, możesz postawić na coraz modniejsze ostatnio „nocne” kombinezony, nazywane również pajacami lub określane jako onies. Szczególnie jeśli te mogą jednocześnie posłużyć za przebranie króliczka, tygryska lub postaci z bajek. Jedno jest jednak pewne. Ubrana od stóp do głów w jedno wdzianko, na pewno nie zmarzniesz.

Dodatkowe wsparcie

W naprawdę mroźne wieczory lub poranki sama piżama może nie wystarczyć. Dlatego warto zaopatrzyć się w dodatkową ochronę przed chłodem. Ciepły szlafrok to najbardziej klasyczne rozwiązanie. Jednak w ten sam sposób można wykorzystać długi wełniany sweter. Ważne by mieć pod ręką coś w co można się owinąć, gdy akurat wyjdziesz z ciepłej kąpieli albo zechcesz celebrować leniwy niedzielny poranek w piżamie. Do ochrony przed zimnem przydadzą się również luźne wełniane skarpetki. Na tyle ciepłe, że wystarczą zamiast kapci.